2009-07-29
Portrety
Portrety to moja ulubiona forma zdjęć. Chodzi o pełną współpracę z fotografem, o porozumienie. Na zdjęciu takie porozumienie odbija się w oczach modela/modelki. Albo inaczej: niech odbija się w jej oczach to, o czym akurat myśli. Kokietuje fotografa? NIech jej wyraz twarzy będzie to potwierdzał. Wróci do domu pełnego problemów? Jej/jego oczy to pokażą. Takie portrety właśnie chcę robić. (Ale obiektyw makro i szerokokątny się przydadzą, no :-))
Na imieniny otrzymałam rybkę. A raczej rybsko - jest wielka i ma wiecznie wytrzeszczone oczy. Pokochałam ją jednak tak, że dzisiaj dokupiłam jej roślinkę, kamień natleniający oraz... towarzysza :-) Teraz Quentin (Tarantino, rybka imnieninowa) i Tim (Burton, rybka dokupiona) figlują razem aż miło.
Dziękuję za uwagę i głosy
Anna ;-)
2009-07-28
Dreams, sweet dreams...
Krupówki
Tak - w końcu trzeba się przełamać i nie tylko mieć marzenia, ale także coś z nimi zrobić.
Na początek - moja pasja (tj. fotografia) to naprawdę pasja - w znaczeniu hobby. Fotografia nie jest moim życiem, moją drogą. Czym więc jest? To odskocznia od codzienności - od obranej drogi. Zatrzymywanie chwili sprawia mi nieopisaną przyjemność, a wracanie do niej - przyjemność jeszcze większą. Dla mnie więć pasja jest dodatkiem, jedną z przypraw w życiu. Tytuł tego bloga mówi wszystko - pasja - Pasją, życie - Życiem...
Będę dodawała moje prace - a jakże! Każda sytuacja w której się znajdujemy dostarcza nam inspiracji, jednak czasem po prostu tego nie dostrzegamy. Ja staram się patrzeć z różnych perspektyw na to, co widzę, wkładam w to uczucie, trochę wyobraźni. Reszta to PASJA. Tak powstaje moje zdjęcie :-)